tlum

Ludność Francji

O ile Francję można jeszcze uznać zasadniczo za kraj najzupełniej „normalny”, o jego specyfice decydują sami Francuzi. Mieszkańcy, czyli chluba, a zarazem przekleństwo kraju, nie pozwalają o sobie zapomnieć, dzień w dzień pojawiając się w mediach całego świata. Rozwód prezydenta, romans prezydenta z piosenkarką, wojny narodowościowe na przedmieściach i ekstradycja Romów, bunt w piłkarskiej reprezentacji – to francuskie tematy numer jeden, które w ostatnich latach błyskawicznie obiegały cały świat, nie dodając bynajmniej splendoru Francji.

Francję zamieszkuje obecnie ponad sześćdziesiąt milionów Francuzów, z których każdy uważa, że świat kręci się wokół niego, stąd niechęć chociażby do nauki języków obcych. Warto mieć to na uwadze, wybierając się na wakacje we Francji. Przynajmniej podstawowe zwroty po francusku to mus. Wracając jednak do statystyki:

Spośród niecały 64 milionów Francuzów ponad 65 procent znajduje się w wieku produkcyjnym, co stanowi o sile tamtejszej gospodarki. Przeważają mężczyźni, choć w najobszerniejszej grupie wiekowej stosunek ten ma się jak jeden do jednego. Z czasem udział mężczyzn drastycznie spada. Wiąże się to z różnicą przeciętnej długości życia. Mężczyźni dożywają zwykle nieco ponad 77 lat, podczas gdy „kobieca” średnia sięga aż 84 lat. Odrębną ciekawostkę stanowi fakt, że przeciętny Francuz ma dzisiaj 37 i pół roku, przeciętna Francuzka zaś – 40 lat i pięć miesięcy. Przyrost naturalny utrzymuje się na stałym, trzypromilowym poziomie.

Obecnie, wśród mieszkańców znajduje się ponad 87% Francuzów, reszta natomiast to różnego rodzaju mniejszości narodowe, które – choć liczne – we Francji lekko nie mają (wspomnieć można choćby ostatnie wypędzanie Romów). Mniej więcej 3% ludności stanowią Arabowie, punkt procentowy mniej Niemcy, 1 zaś procent – Bretończycy. Ciekawie przedstawia się natomiast zróżnicowanie religijne – około połowę społeczeństwa tworzą katolicy, podczas gdy sporo ponad ćwierć – ateiści. 10 procent Francji to muzułmanie (głównie ze względu na przeszłość kraju). Pozostałe religie należą natomiast do wyjątku.

Z nieformalnego punktu widzenia, Francuzi są bodaj najbardziej specyficznym narodem Europy. Nie sposób odmówić im uroku, ale wielu nie sposób także polubić. Ich dumę i wygórowane poczucie własnej wartości trzeba po prostu zaakceptować. To klucz do udanych wakacji we Francji.